Świnoujście

Świnoujście, jedyne miasto w Polsce rozrzucone na kilku wyspach, między Zalewem Szczecińskim, ujściem Odry i Bałtykiem, to nie tylko spokojne uzdrowisko nadmorskie, ale także ośrodek portowy ze specyficzną atmosferą. Miasto rozciąga się na trzech wyspach.

Na zachodnim krańcu wyspy noclegi Wolin leży dzielnica Warszów z dworcami PKP i PKS, portem i przystaniami promów oraz dzielnica Przytór. Centrum handlowe oraz dzielnica uzdrowiskowa leżą we na wschodniej części wyspy Uznam. Dzielnica Karsibór na wyspie o tej samej nazwie ma na wpół letniskowy charakter. Jeśli ktoś chce dojechać na Uznam samochodem, musi skorzystać z przeprawy promowej w Karsiborze. Prom w Warszowie przewozi jedynie pojazdy mieszkańców. Place w historycznym centrum- plac Wolności (dawny Mały Rynek) i plac Słowiański (dawny Wielki Rynek) – zostały zbudowane na planie trójkąta, co w przypadku miast portowych było często stosowanym rozwiązaniem. Dawniej były tutaj targi rybne, a dziś królują sklepy, bary, kawiarnie i banki.

Rodzina Wojciecha Kossaka zwykła spędzać wakacje w Swinemünde nad morzem. Córka malarza, Magdalena Samozwaniec. Wspomniała dawne czasy w autobiograficznej opowieści Maria i Magdalena. Na początku XX w. plaża i kąpielisko były podzielone na trzy części: Damenbad, Herrenbod i Familienbad. Aby dostać się do części mieszanej, trzeba było koniecznie „wylegitymować się” dzieckiem. Dlatego też „sprytni młodzieńcy i samotne kobietki wynajmowali dzieci od rybaków i wówczas bez kłopotu byli wpuszczani”. Dziewczynki chodziły z mamą do damskiej części. Madzia i Lilka (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska), niczym więźniarki w obozie karnym, rozmawiały z ojcem, wujami i kuzynami przez szpary w drewnianym plocie, który odgradzał płeć piękną od „niebezpiecznej”